Jesteś tutaj:

By język giętki powiedział, co pomyśli głowa

371
By język giętki powiedział, co pomyśli głowa

Z wykształcenia inżynier chemik oraz doktor filozofii, z zamiłowania pisarz. Jak zaznacza, metafizyka pozwala mu zrozumieć rzeczywistość, zresztą, teoria metafizyczna była pierwotnym pomysłem na opowiadanie. 11 października w bibliotece miejskiej odbyło się spotkanie z Konradem Lewandowskim.
Konrad Lewandowski jest najbardziej znany czytelnikom jako autor utworów fantastycznych i powieści kryminalnych. Rozpoczęcie przygody z fantastyką związane jest ze spotkaniami w klubie ?SFAN?, kiedy autor miał 16 lat Debiutował w 1991 r., natomiast w 1995 r. otrzymał Nagrodę im. Janusza Zajdla za opowiadanie ?Noteka 2015?. Pisarz wydał znane serie o Kotołaku Ksinie czy cykl ?Diabłu ogarek?. Każdy z jego utworów pisany jest w innej konwencji, bo jak sam zaznacza, nie chce popaść w blok pisarski. - Dużo piszę. W 2011 roku napisałem 5 książek. Cały czas zmieniam epokę, w której żyją bohaterowie, i język, jakim się posługują - podkreśla Konrad Lewandowski. I tak książkę ?Diabłu ogarek. Ostatni hołd? napisał posługując się stylizacją XVII-wiecznej polszczyzny, ?Anioły muszą odejść? opiera się na języku współczesności, ?Orzeł bielszy niż gołębica?, to język, ?Lalki? Bolesława Prusa. Często w utworach nawiązuje do historii Polski. Przed dyskusją na temat wybranych utworów, Lewandowski zaprezentował spoty, będące zapowiedzią wybranych książek, co stanowi samodzielną wartość dokumentalną utworów. - Film ma zaintrygować i skłonić czytelnika do lektury - informuje Lewandowski. ?Diabłu ogarek. Ostatni hołd? jest to najnowsza część cyklu pod tym samym tytułem. Traktuje na temat magicznego spisku związanego z ostatnim hołdem pruskim, który miał miejsce przed potopem. Podczas pisania książki autor poszukiwał dziwnych miejsc. Jest to autentyczna historia literacko spreparowana. Zwraca uwagę, że o niektórych zjawiskach, pojawiających się na kartach powieści, nie pomyślałby, gdyby nie odwiedził pewnych miejsc, a książka nie powstałaby, gdyby nie osoby, które przyszło mu spotkać.
- Zbierając materiały do kolejnej części cyklu, udałem się nad Liwiec - wspomina Lewandowski. Z kolei książka ?Orzeł bielszy niż gołębica? rozgrywa się w czasie Powstania Styczniowego. Książka jest 11. częścią cyklu ?Zwrotnice czasu?, wydawanego przez Narodowe Centrum Kultury. Jest to tzw. powieść steampunkowa.
- Jest to alternatywna historia Polski - zapowiada autor. - Według wizji przedstawionej przeze mnie, powstanie zakończyło się sukcesem. Zabrałem się do niej z inżynierskim rozmachem - zaznacza. W jego wersji rzeczywistości Emilia Plater żyje.
- Jak zwykło się często mawiać w książce ?Gdzie Traugutt nie może, tam pannę Plater pośle? - zdradza.
Jak informuje, zajął się dopisaniem ciągu dalszego historii ?Szatana z siódmej klasy? Kornela Makuszyńskiego. Tym razem będzie to opis perypetii prawnuka szatana, również Adasia Cisowskiego.
- Książka ma się ukazać w marcu przyszłego roku - poinformował zebranych. - Nie mogę jeszcze zdradzić tytułu. Jednak w książce pojawia się pradziadek Adam, który niejednokrotnie bierze udział w szalonych przygodach prawnuka - dodał. Książka ukaże się nakładem wydawnictwa , ,Nasza Księgarnia?. W trakcie spotkania z Konradem Lewandowskim, rozstrzygnięto powiatowy konkurs literacki, ,Magiczne Pióro 2013?. Komisja konkursowa w składzie: Ewa Roguszewska, Elżbieta Kwaśniewska i Alicja Mroczek przyznała I miejsce Weronice Kowalczyk za opowiadanie ?Wizyta?, II miejsce zajął Dariusz Huba, który napisał ?Są inne światy niż ten?. Dyplomy za udział w konkursie otrzymali: Paulina Dumała, Karolina Salwin, Lidia Strzelińska, Grzegorz Nickel i Agata Kulesza
M.P.

Źródło: ?Wyszkowiak? Nr 44 z 29 października 2013 r.