Jesteś tutaj:

Nasza historia: trudna, acz godna

419
Nasza historia: trudna, acz godna

15 sierpnia wyszkowianie uczcili 93. rocznicę Bitwy Warszawskiej. Uroczystość tradycyjnie odbyła się przy kościele św. Idziego. - W tym miejscu chcemy przypominać wyszkowianom o tym, że nasza historia była trudna, acz godna - mówił burmistrz Grzegorz Nowosielski.
Świętowanie rozpoczęło otwarcie w historycznej plebanii najstarszej wyszkowskiej parafii św. Idziego wystawy ?Najazd bolszewicki 1920?. To druga tego typu wystawa przygotowana przez miejską bibliotekę w tym budynku. Są na niej fotografie, dokumenty i pamiątki związane z wojną polsko-rosyjską, przede wszystkim związane z Wyszkowem i jego mieszkańcami. Tegoroczna ekspozycja została wzbogacona o sylwetki czterech oficerów: Hipolita Eychlera, Eugeniusza Graduszewskiego, Józefa Najnerta, Tadeusza Sobolewskiego - zamordowanych w Charkowie, Katyniu i Miednoje.
Bitwa Warszawska była sprawdzianem patriotyzmu polskiego. Wraz z żołnierzami stanęli do walki uczniowie, harcerze, ludzie wszystkich stanów - podkreślił Mirosław Powierza, pracownik miejskiej biblioteki, regionalista. - Wystawa, którą oglądamy w tym miejscu, jest drugą z kolei, ale w Wyszkowie takie wystawy prezentujemy już 9 lat.
Wystawa od poniedziałku do piątku będzie czynna w godz. 11 - 16, zaś w soboty i niedziele od 10 do 16. Wystawę oficjalnie otworzył burmistrz Grzegorz Nowosielski. Wystąpienie rozpoczął cytatem z Monteskiusza: ?Szczęśliwym jest naród, którego historia jest nudna?. -Nasza polska, wyszkowska historia była burzliwa i trudna - podkreślił burmistrz. Nasze społeczeństwo, targane dziejowymi zawieruchami, zawsze umiało z podniesioną głową stawić czoła tym burzom. W tym miejscu chcemy, poprzez ekspozycję przygotowaną przez naszych regionalistów, przypominać wyszkowianom o tym, że nasza historia była trudna, acz godna.
Wspomniał, że 15 sierpnia jest ważną, szczególną datą dla Wyszkowa, m.in. rok temu nadano Wyszkowowi sztandar.
Uroczystości tradycyjnie powiązano ze świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Podczas Mszy św. za Ojczyznę, odprawionej przy Grocie Matki Bożej, ks. Tomasz Grabowski dziękował za dar Matki Bożej i Cudu nad Wisłą. Kazanie poświecił potrzebie miłości, na której brak - mimo materialnego dobrobytu - cierpi dzisiejszy świat - Nie da się nikogo zmusić do miłości, żadna ustawa tego nie ureguluje.
Pochodnymi zła panującego w relacjach międzyludzkich są coraz częstsze depresje i nerwice. - Można się poróżnić, mieć inny sposób patrzenia na świat ale nie można wypełniać serca nienawiścią - mówił ks. Tomasz. - Spójrzmy na swoje rodziny. Ile tam nieba, a ile piekła, które sami sobie gotujemy?
Oficjalny charakter uroczystości podkreśliła obecność władz miasta i powiatu, pocztów sztandarowych oraz Orkiestry Dętej OSP Mszczonów.
Dalsza część przebiegała już w innej atmosferze, dzięki obecności uczestników XII Zlotu Motocyklowego MotoCud. To inicjatywa motocyklistów z Radzymina, Wołomina i Wyszkowa, którzy rokrocznie podążają do miejsc, w których w sierpniu 1920 r. odbywały się najważniejsze wydarzenia związane z Bitwą Warszawską. Przejazd ulicami Wyszkowa setek motocykli robił imponujące wrażenie.
Motocykliści i burmistrz Grzegorz Nowosielski przed plebanią posadzili Dąb Pamięci zamordowanego w Katyniu, pochodzącego z Kresów porucznika Eugeniusza Graduszewskiego. Towarzyszyła im córka zamordowanego, Teresa Kąkolewska, od 1972 r. mieszkanka Wyszkowa, emerytowana nauczycielka CKU. Gmina Wyszków sfinansowała wydanie jej publikacji ?Opowieść katyńska?.
Teresa Kąkolewska odebrała jedną z trzech ikon Matki Bożej Fatimskiej, ufundowanych przez Gminę Wyszków oraz wyszkowski Klub Gazety Polskiej. Drugą ikonę otrzymała Izabela Więckiewicz reprezentująca rodzinę Feliksa Sobolewskiego, urodzonego w Pułtusku posterunkowego policji państwowej, zamordowanego w 1940 r. w Miednoje. Dąb Pamięci Feliksa Sobolewskiego znajduje się w Serocku.
Trzecią ikonę, w imieniu rodziny Józefa Najnerta, odebrał Donat Najnert. Józef Najnert, rotmistrz wojska polskiego, został zamordowany w 1940 r. w Charkowie, jego symboliczny grób znajduje się na wyszkowskim cmentarzu parafialnym. Jego ojciec, Piotr, był udziałowcem huty szkła.
Prelekcję historyczną podczas uroczystości wygłosił Władysław Kolatorski.
SB, ES

Źródło: ?Nowy Wyszkowiak? Nr 33 z 20 sierpnia 2013 r.