Jesteś tutaj:

Był poetą miłości

772
Był poetą miłości

Dyskusyjny Klub Książki działający w bibliotece miejskiej zaprosił wszystkich miłośników twórczości Juliana Tuwima na "Ucztę głęboko jesienną" z udziałem Waldemara Smaszcza. Spotkanie odbyło się 5 listopada o godz. 17.00. W kameralnym gronie przybyli wysłuchali opowieści o wielkim uczuciu skamandryty.
Spotkanie prowadziła pracownica biblioteki Natalia Kłobukowska. Jak zaznaczyła, książka o Julianie Tuwimie wiele jej wytłumaczyła na temat poezji. Skąd wziął się pomysł na napisanie książki o twórczości pisarza? Specjalnością akademicką W. Smaszcza jest poezja skamandrytów, stąd jego zainteresowanie twórczością Juliana Tuwima. Jak przyznał, chciałby kiedyś napisać pięcioksiąg, bo jak do tej pory, zajął się twórczością Adama Mickiewicza, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i bohatera spotkania Juliana Tuwima.
- Chciałbym jeszcze napisać książkę o Konstantym Ildefonsie Gałczyńskim i Natalii oraz opisać najbardziej zmysłową poezję Bolesława Leśmiana - przyznał. Zaznaczył, że nigdy nie planował napisać książki o twórczości Tuwima, dopiero po lekturze "Juweniliów" powziął taką decyzję. W. Smaszcz opowiedział zebranym historię miłości jaką poeta darzył Stefanię, Żydówkę, którą poznał całkiem przypadkiem w 1912 r. Kluczem do zapoznania się z ich miłością jest wiersz "Berlin 1913". Smaszcz zwrócił uwagę na trudności interpretacyjne wierszy, które nie posiadają sfery fabularnej, jednak "Berlin 1913" okazał się prosty w analizie. Dużą rolę w twórczości Tuwima odgrywała również muzyka, pozostawił po sobie wiele piosenek. Wraz z Antonim Słonimskim Tuwim zajmował się też twórczością kabaretową.
W trakcie wystąpienia W. Smaszcz przytaczał fragmenty niektórych wierszy J. Tuwima.
M.P.

Źródło: "Wyszkowiak" Nr 45 z 10 listopada 2014 r.